Bioinformatyk.eu nowy serwis o bioinformatyce i programowaniu

28 mar, 2009

Bioinformatyka – okiem studenta UAM-u

Zamieszczony przez: Bless w: Bioinformatyka

Czy zastanawialiście się kiedyś co tak naprawdę robi bioinformatyk, do czego zmierza i jak wygląda studiowanie na tym kierunku?
Być może uda mi się ukazać choć rąbek życia studenta 1-szego roku bioinformatyki (na UAM-ie w Poznaniu) i jego oczekiwań.

A więc po pierwsze, studia na tym kierunku w pierwszym roku przynoszą dość spore zaskoczenie, gdyż więcej tu przedmiotów „pobocznych” (teoretycznie nie mających nic wspólnego z zagadnieniami bioinformatycznymi) niż właściwej biologii i informatyki. Owszem mamy zajęcia z „programowania”, „algorytmów” i „baz danych” w ramach szeroko rozumianej informatyki i zajęcia te póki co są najciekawsze. Pierwszym językiem programowania który powinien znać każdy bioinformatyk jest bez wątpienia Python, o którym informacje znajdziecie na tejże stronie.

Biologii jako takiej nie mamy, za to „różnorodność roślin i grzybów” wraz z „ekologią” jak najbardziej. Zakres materiałowy z matematyki wydaj się niezbyt dopasowany do przyszłych wymagań, lecz trudno przewidzieć, może i wiedza teoretyczna która jest nam wpajana przyda się później…zajęcia z chemii zarówno organicznej jak i nieorganicznej wydają się dość mocną pomyłką gdyż zajmują one większość czasu i sił młodych bioinformatyków, niestety trzeba to przetrwać zarówno jak laboratorium fizyczne (względnie ciekawe). Dziwną sprawą zdaje się być fakt iż wykłady z „bioinformatyki” mieliśmy tylko przez 1-szy semestr, gdyż brakuje czegoś wprowadzającego nas w szczegóły dotyczące przyszłych zajęć i związanej z tym pracy…

Co do tematu pracy w zawodzie bioinformatyka: z grubsza tłumacząc polega ona na przeprowadzaniu komputerowej symulacji czy dana substancja może być brana pod uwagę przy tworzenia danego leku, czy też należy odgórnie ją odrzucić, zaoszczędzając przy tym znaczne pieniądze (zamiast testować laboratoryjnie kilkaset tysięcy substancji, testy przeprowadzamy tylko dla kilku tysięcy/kilkuset najbardziej odpowiadających wymaganiom). Tak więc perspektywa pracy w koncernach farmaceutycznych jest wielce kusząca (i zyskowna dla obu stron)…tyle teorii, czas pokaże jak wyglądać to będzie w praktyce…

Autorem artykułu jest Bless

7 odpowiedzi na "Bioinformatyka – okiem studenta UAM-u"

1 | Dbr

3. Maj 2009 o 15:42

Avatar

Te studia są tragicznie niewyważone. Praktycznie praca, jaką należy w nie włożyć, dzieli się na dwie części – chemię oraz całą resztę. Prowadzący chemicy podchodzą do studentów przynajmniej jak do chemicznych fanatyków, wymagania w porównaniu z resztą przedmiotów są kosmiczne. Dochodzi do tego, że student nie ma możliwości rozwoju w kierunku biologii czy informatyki, ponieważ kompletnie pochłania go nauka chemii, pozostawiająca na resztę przedmiotów akurat tyle rezerw czasowych, żeby można je było „jakoś zdać”. To jest wręcz frustrujące.

2 | insider

26. Maj 2009 o 11:38

Avatar

1. Bioinformatyki nie można nauczyć się „z marszu” po szkole średniej, bez podstaw nauk przyrodniczych (zwłaszcza biologii, ale chemii i fizyki też) i oczywiście matematyki i informatyki. A niektóre przedmioty, które i studentom i prowadzącym wydają sie „dziwne” muszą być w programie, bo są w minimum programowym biologii albo informatyki – i tego nie da się przeskoczyć. Poza tym na te studia aplikują zarówno osoby interesujące się po prostu „zastosowaniem informatyki w naukach przyrodniczych”, jak i „biologowie molekularni, którzy wolą pracę przed komputerem od pipetowania”, więc rozrzut oczekiwań jest ogromny. Ale sądząc po tym jakie przygotowanie mają absolwenci – to nawet ten niedoskonały program zdaje egzamin.

2. Za rok w Poznaniu wchodzi nowy program studiów Bioinformatyka, stworzony od nowa, w znacznej mierze w oparciu o sugestie studentów, z większą i lepiej zbalansowaną paletą przedmiotów i możliwością specjalizacji zarówno „informatycznej” jak i „biologicznej”. Nabór będzie i na studia licencjackie i na magisterskie (np. dla tegorocznych studentów pierwszego roku obecnej „Bioinformatyki”)

3 | admin

26. Maj 2009 o 14:00

Avatar

Cieszę się, że prezentowane są rożne punkty widzenia.
Ja na pewno skorzystam z możliwości specjalizacji informatycznej, skoro będzie taka możliwość.

4 | Marta

14. Lipiec 2009 o 13:21

Avatar

A w jaki sposób ma się zmienić ten program? Dostałam się w tym roku na UAM w Poznaniu na bioinformatykę, ale mam wątpliwości bo chemia nie jest moją mocną stroną..

5 | Rafał1991

31. Lipiec 2009 o 07:07

Avatar

Marta- a co zdawałaś na maturze i jakie miałaś wyniki? Pytam , bo za rok się tam wybieram i chciałbym mieć jakieś podstawy;p .

6 | Kasia

7. Wrzesień 2009 o 13:50

Avatar

Marta ja tez się dostałam w tym roku na UAM na bioinformatykę i mam ten sam problem z chemią:/ Ten program studiów bioinformatycznych zmienia sie w końcu z tym rokiem akademickim czy dopiero kolejnym?

Rafał, ja np. poza podstawowym polski i ang zdawałam tylko rozszerzoną biologię.wystarczyło

7 | Karolina

15. Październik 2009 o 10:51

Avatar

Witam!
Jako absolwentka tego kierunku mogę wam wszystkim tylko powiedzieć, że jeśli nie czujecie do końca tego kierunku to nic nie wskuracie. Chemia na UAM jest ogromna, ale potrzebna… chociaż moze nie w aż tak rozbudowanej wersji. A jeśli chodzi o karierę to proponuję pilnie uczyć się angielskiego, bo w Polsce jedyną możliwością jak na razie jest doktorat… i może ze trzy firmy, które rekrutują bioinformatyków. Możecie się zapytać starszych kolegów…reszta siedzi za granicą (w zawodzie) lub pracuje w zawodach bynajmniej nie związanych z wykształceniem. Polecam rozpoczynającym studia już teraz zaplanować dokładnie swoją drogę :) pozdrawiam

Formularz komentarza

Bioinformatyk.eu na Facebook'u

Ciekawa literatura

Reklama

Linki

O serwisie


Dynamiczny serwis tworzony przez studentów, dla studentów, który chcą dowiedzieć się czym jest i zajmuje się bioinformatyka. Naszym głównym celem jest zaopatrzenie Ciebie w niezbędną wiedzę, potrzebną do wypłynięcia w rozwijający się świat bioinformatyczny!